Kuźniański półmaraton z mistrzynią olimpijską Justyną Święty – Ersetic

– Wierzę, że bawiliście się równie wyśmienicie, jak ja. Przede wszystkim jednak mam nadzieję, że jesteście z siebie dumni i zadowoleni ze swoich wyczynów. Impreza jest naprawdę wyjątkowa, a piękne okoliczności przyrody dodają jej uroku – powiedziała mistrzyni olimpijska Justyna Święty – Ersetic po zakończeniu VI Kuźniańskiego Półmaratonu Leśnego RAFAMET. Jako pierwszy do mety dotarł Roberto Dimiccoli, w klasyfikacji pań zwyciężyła zaś Judyta Rębisz.

Kuźniański półmaraton z mistrzynią olimpijską Justyną Święty – Ersetic

Już po raz szósty lasy Nadleśnictwa Rudy Raciborskie gościły półmaratończyków. W sobotę 11 września odbyła się kolejna edycja Kuźniańskiego Półmaratonu Leśnego RAFAMET. Gościem honorowym imprezy była mistrzyni olimpijska Justyna Święty – Ersetic. Wielkim zaskoczeń okazała się jednak…pogoda, która wyjątkowo dopisała i biegacze przemierzyli trasę w iście letniej aurze. 

Bieg w wyjątkowych okolicznościach przyrody

O tym, że kuźniański półmaraton charakteryzuje wyjątkowa aura lasów Nadleśnictwa Rudy Raciborskie nie trzeba nikomu przypominać. Trasa pośród zieleni, drzew i natury rok rocznie przyciąga biegaczy nie tylko z Polski lecz także spoza jej granic. Tradycyjnie uczestnicy, oprócz biegu głównego wzięli udział w marszu Nordic Walking na 10 km oraz w Kuźniańskiej Leśnej Zadyszce, czyli biegu na 10 km. Jako pierwszy na mecie pojawił się Roberto Dimiccoli, pośród kobiet zaś prym, podobnie jak w roku ubiegłym wiodła Judyta Rębisz. 

– Pierwsze na co muszę zwrócić uwagę to przepiękna pogoda. Dotychczas wydarzenie, oprócz emocji sportowych dostarczało nam także wiele wrażeń…pogodowych. Tym razem aura była łaskawa i obdarzyła uczestników pięknym słońcem. Co więcej, kolejnym pięknym „punktem” było przybycie mistrzyni olimpijskiej Justyny Święty – Ersetic, która wręczała medale – powiedziała Anna Kijek, Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury i Sportu w Kuźni Raciborskiej. – Podobnie jak w latach ubiegłych, także i tym razem uczestnicy wystartowali w biegu głównym oraz dwóch innych zmaganiach tj. Dyszce z Kija czyli marszu Nordic Walking na 10 km oraz biegu o tej samej długości czyli Kuźniańskiej Leśnej Zadyszce. Łącznie udział wzięło około 200 biegaczy.

Nie mogę tutaj nie wspomnieć o sponsorze głównym naszej imprezy, który także jest bardzo związany z samą Kuźnią Raciborską, czyli firmie RAFAMET S.A. za co serdecznie dziękujemy – dodała Anna Kijek.

Oprócz organizatora imprezy, czyli Miejskiego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w przygotowanie biegu zaangażowały się Urząd Miast Kuźnia Raciborska i OSP Kuźnia Raciborska. Jak już zostało wspomniane, po raz kolejny półmaraton wsparła także firma RAFAMET S.A., której siedziba mieści się w Kuźni Raciborskiej. Podobnie jak w latach ubiegłych, także i tym razem przewidziano osobną kategorię dla najlepszych pracowników kuźniańskiej Spółki.

  Gratuluję wszystkim, którzy ukończyli bieg! Chcemy wspierać inicjatywy lokalne, które promują aktywny i zdrowy styl życia. Półmaraton i rajd Nordic Walking a teraz także Kuźniańska Leśna Zadyszka to wydarzenia adresowane do osób w każdym wieku; cieszymy się, że mogliśmy przyłączyć się do ich organizacji. Co więcej, to świetna odskocznia w dobie pandemii. Ludzie chcą brać udział w takich wydarzeniach i korzystać z możliwości spędzania wspólnie czasu – mówił E. Longin Wons, Prezes Zarządu RAFAMET S.A.

Jednym z przedstawicieli firmy RAFAMET S.A., który stanął na podium był Mateusz Głowski, który przemierzył 10 kilometrów w marszu Nordic Walking. – Był to mój pierwszy udział w tego typu imprezie. Dodam też, że wcześniej nie miałem za bardzo styczności z kijkami do Nordic Walking, jednak postanowiłem, że chcę się zmierzyć z tą dyscypliną i tak też zrobiłem. Bardzo też jestem wdzięczny firmie RAFAMET S.A. za to, że wspiera tak istotne wydarzenie. Promocja zdrowego stylu życia, sportu, spędzania wspólnego czasu to coś niesamowicie ważnego i cieszę się, że RAFAMET S.A. aktywnie włącza się w taką formę pomocy – mówił Mateusz Głowski, pracownik Działu Konstrukcji w RAFAMET S.A.

Kolejnymi uczestnikami, tym razem biegu na 10 kilometrów był Marcin Ulman, specjalista konstruktor w RAFAMET S.A. oraz jego żona Danuta Ulman. – Trasa bardzo mi się podobała. Nie ukrywam, były też momenty ciężkie, szczególnie w trakcie biegu pod górkę, jednak cieszę się, że udało mi się pokonać te 10 kilometrów. Pogoda w tym roku dopisała, co jest bardzo ważne. Atmosfera także na najwyższym poziomie. Cieszę się, że nasza firma wspiera to wydarzenie. To ważne, aby stwarzać okazje do spędzania czasu razem, na świeżym powietrzu i w otoczeniu tak pięknej natury – powiedział Marcin Ulman. – To niesamowite, że właśnie takie wydarzenie organizowane jest w Kuźni Raciborskiej! Zawsze to doskonała motywacja do uprawiania sportu i spędzenia tego czasu z osobami z którym łączymy pasję do ruchu. Trasa przepiękna, ale łatwo nie było. Przebiegnięcie wymagało niemałego wysiłku, jednak satysfakcja jaką czuje się po przekroczeniu mety jest bezcenna – dodała Danuta Ulman. 

Medale, koszulki i mistrzyni olimpijska

Jednym z ważniejszych punktów imprezy było przybycie mistrzyni olimpijskiej z Tokio 2020 Justyny Święty – Erseric, która wręczała medale biegaczom półmaratonu. Tego dnia, wielu uczestników wydarzenia miało okazję do rozmowy z wyjątkowym gościem, zrobienia sobie zdjęcia oraz poproszenia o autograf m.in. na koszulce VI Kuźniańskiego Półmaratonu Leśnego RAFAMET. 

No właśnie. Jak co roku, także i tym razem na biegaczy czekała wyjątkowa koszulka oraz pamiątkowy medal nawiązujący do miejsca organizowania imprezy. Na szyjach biegaczy zawisły przestrzenne dzieła o oryginalnym designie. Pamiątki te zostały bardzo dobrze ocenione i z pewnością będą przypominać o leśnym bieganiu w Kuźni Raciborskiej. 

Wszyscy mogli zabrać do domu także inną, nietypową nagrodę, tj. sadzonki drzew rozdawane przez Nadleśnictwo Rudy Raciborskie. Dla zawodników, poza wodą i napojami izotonicznymi, przygotowano także posiłek regeneracyjny. Biegacze chętnie korzystali również z masaży, które wykonywali absolwenci kierunku technik masażysta z elementami fizjoterapii szkoły TEB Edukacja z Raciborza. 

Upominki czekały nie tylko na najlepszych w kategoriach wiekowych i open. Nadleśnictwo Rudy Raciborskie (współorganizator biegu) zadbało o nagrodę dla Pracownika Służb Leśnych, który najszybciej pokona trasę. 

***

Autor tekstu: Magdalena Matusik/ Adventure Media